Jako kibic piłki nożnej potwierdzam, że oglądanie meczy na Stadionie Narodowym jest niezapomnianym przeżyciem. Jednocześnie każdy fan footballu przyzna, że kibicowanie w domu przed telewizorem także obfituje w ogromne emocje i wrażenia. Podobnie jest z nauką angielskiego. Gdy wyjeżdżamy za granicę, codzienne konwersacje z obcokrajowcami to świetny sposób na szybkie przyswajanie niezbędnych zwrotów. Podobnie na zajęciach w szkole językowej: cały czas coś się dzieje – negocjujemy, żartujemy, odgrywamy role. Są emocje czyli doskonały katalizator zapamiętywania i jest dialog, czyli praktyczne użycie poznanych wcześniej zwrotów. A w domu, przy samodzielnej nauce? Jak się uczyć, aby czerpać z tego radość i uzyskać efekt? Pora na home game czyli mecz na własnym boisku. Gotowi?
Czas dla siebie
Przede wszystkim, wyluzuj i ciesz się nauką. Nie zakładaj, że musisz opanować wszystko na raz. Znajdź porę dnia tzw. me time, czyli czas, który przeznaczysz tylko dla siebie i pamiętaj, by realnie podejść do tematu – niech to będzie kwadrans lub 30 minut. Masz małe szanse wygospodarowania dla siebie całej godziny, gdyż w domu zwykle roi się od rozpraszaczy: kochane dzieciaki, albo pies, który chce wyjść na spacer, Liga Mistrzów lub ulubiony serial. Poza tym nasza koncentracja spada bardzo szybko i jednostajna, przedłużana nauka nie przynosi efektów.
Rób to co lubisz
Gdy już znajdziesz czas na angielski, znajdź to co najbardziej Cię wciąga. Lubisz samochody i Formułę 1? Modę? Gotowanie? Obejrzyj na YouTube filmiki po angielsku w tym temacie. Przeczytaj o tym na anglojęzycznej stronie. Obserwuj angielską stronę na Facebooku poświęconą tej dziedzinie. Nadal mówimy o nauce? Jak najbardziej. Języka angielskiego nauczyłam się najpierw z filmów i seriali. W kółko oglądałam Gwiezdne wojny, Rambo i Goonies. Serial Dynastia miał tyle odcinków, że nauczył mnie systematyczności. Jeśli Twoje dziecko mówi, że nauczyło się języka angielskiego grając codziennie w gry komputerowe, nie protestuj. Ma racje. Nasze zainteresowania są doskonałym katalizatorem nauki.
Otocz się angielskim
Masz chwilę przy śniadaniu? Posłuchaj audiobooka swojego ulubionego autora po angielsku. Historie, które posiadają fabułę są nieocenione, ponieważ zwroty w nich zawarte posiadają kontekst. A kontekst umożliwia zapamiętywanie. Lubisz być na bieżąco z wydarzeniami na świecie? Włącz radio BBC. Buszujesz po sklepach internetowych? Wejdź na anglojęzyczną wersję and shop till you drop = rób zakupy do upadłego.
Komfort nauki angielskiego
Przy porannej kawie, zanim dzień na dobre się zacznie, lub w wieczorem, w fotelu, gdy już można odpocząć moi kursanci zanurzają się w angielskim poprzez włączenie platformy Szybki angielski na telefonie, laptopie lub tablecie. W komfortowych warunkach, we własnym tempie. Codziennie odsłuchane i powtarzane historie i dialogi, zabawa słówkami i gry językowe zapewniają systematyczność i umożliwiają zapamiętywanie.
Język angielski na dobre zagościł w naszej rzeczywistości: deadline, level i Lewandowski na ofsajdzie (offside = spalony). Kobiety (i nie tylko) kochają słowo SALE i polują na wyprzedaże. Pora wejść na wyższy poziom i zacząć mówić po angielsku. It’s time to level up.
Już niedługo kolejne porady z cyklu: jak skutecznie uczyć się języka angielskiego w domu. Zapraszamy!
Agnieszka Bożek