Czy jesteś tą osobą, która rozumie tekst w języku angielskim i to co do Ciebie mówią, ale boisz się odezwać w tym języku? To tak zwana bariera językowa, która utrudnia komunikowanie się w języku obcym i sprawia, że mówienie stanowi wyzwanie.
Dlaczego boimy się mówić po angielsku?
Obawa przed popełnieniem błędu a co za tym idzie kompromitacja, stanowią jedne z najpowszechniejszych czynników blokujących. Po prostu boimy się sytuacji, w której powiemy coś w nieprawidłowym czasie gramatycznym, użyjemy nieodpowiedniego słowa czy sformułowania lub nawet źle wypowiemy słowo, a nasi odbiorcy popatrzą na nas z dezaprobatą i wydadzą wyrok na dożywotni zakaz używania języka angielskiego. Kolejną rzeczą jest brak kontaktu z językiem. Nie można się łudzić, że po dziesięcioletniej przerwie zaczniemy od razu perfekcyjnie mówić po angielsku. Sytuacja wygląda tak, że jeśli nie ćwiczymy i nie używamy tego języka to niestety, tracimy wcześniej zdobytą biegłość. Ponadto, warto wspomnieć, że wszyscy rozumiemy więcej, niż jesteśmy w stanie powiedzieć, nawet w ojczystym języku. Dlatego nie miejmy do siebie pretensji o to i nie zniechęcajmy się przed budowaniem wypowiedzi w języku angielskim.
Jak przełamać barierę językową?
Osłuchuj się z językiem
Żeby zacząć mówić po angielsku, na początku należy osłuchać się z tym językiem. Gdy uczyliśmy się mówić jako dzieci, pierwsze słuchaliśmy, a następnie powtarzaliśmy. Podobnie jest z językiem obcym. Wyłapywana jest intonacja, wymowa, akcent, nowe słowa i sformułowania. Słuchaj jak najwięcej anglojęzycznych materiałów wszędzie tam, gdzie się da: filmy, seriale, audiobooki, podcasty.
Czytaj na głos
W mówieniu pomoże nam także czytanie na głos po angielsku. Czytając, oswajamy się z naszym głosem w tym języku i słyszymy, jak brzmimy. Eliminujemy także konieczność zastanawiania się nad tym, co powiedzieć. Uwaga skupiona jest na prawidłowej wymowie i na zachęceniu samych siebie do mówienia.
Mów do siebie
Może to się wydawać dziwne, ale rozmawianie ze sobą wbrew pozorom przynosi niesamowite efekty. Mówiąc do samych siebie po angielsku, oswajamy się z mówieniem w tym języku i przyzwyczajamy nasz aparat gębowy do wymawiania nowego słownictwa. W ten sposób, dzięki pamięci mięśniowej pewne czynności wykonywane są automatycznie. Można także ćwiczyć mówienie przed lustrem, aby szybko rozwinąć pewność siebie w mówieniu po angielsku.
Nagrywaj swoje wypowiedzi
Jeżeli twoim celem jest poprawa wymowy, która często jest jedyną barierą przed mówieniem po angielsku, ponieważ nie jest ona wystarczająco poprawna, zacznij się nagrywać. Teraz każdy telefon posiada funkcję nagrywania głosu, więc warto spróbować. Zanim zaczniemy, dobrze jest przećwiczyć naszą wypowiedź, by była ona płynna. Następnie odtwarzajmy i sprawdzajmy, czy brzmi to dobrze. To kolejny dobry sposób na to, by oswoić się, z tym jak brzmimy po angielsku. Nie przejmujmy się naszym głosem, mało kto lubi swój głos na nagraniu.
Popełniaj błędy
Powtarzaj sobie, że popełnianie błędów jest okej. To normalna rzecz podczas nauki języka, zwłaszcza na początku naszej przygody. Nie powinniśmy się ich bać. Dlaczego? Ponieważ człowiek uczy się na błędach i czerpie z nich inspiracje. Dajmy sobie przestrzeń na ich popełnianie, a z czasem zobaczymy postępy.
Wyluzuj
Jak to się dzieje, że podczas imprezy na wakacjach za granicą okazuje się, że jednak potrafimy się dogadać ze wszystkimi po angielsku? Ze względu na alkohol. Badania wykazały, że już nawet jeden kieliszek alkoholu zmniejsza blokadę językową. Brzmi znajomo? Oczywiście nie jest to najlepsza metoda na przełamanie bariery w mówieniu po angielsku, ale jednak warto być świadomym, dlaczego się tak dzieje . Dobrze jest po prostu wyluzować i nie przejmować się brakami gramatycznymi lub niepoprawną wymową. Podsumowując, aby przełamać barierę językową, należy przestać się bać, mówić w języku obcym. Dobrze jest pierwsze osłuchać się języka, czytać na głos i mówić do siebie. Warto także pozwolić sobie na popełnianie błędów i wyluzować. Pamiętajmy: PRACTICE MAKES PERFECT.
Autorka artykułu: Iwona Potaczała